Forum BiochemiaUrody - Strona Barbary Kwiatkowskiej (TYLKO-DO-ODCZYTU) Strona Główna BiochemiaUrody - Strona Barbary Kwiatkowskiej (TYLKO-DO-ODCZYTU)
Pielęgnacja skóry poparta faktami
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

o skapstwie czyli rozcinanie tubek

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BiochemiaUrody - Strona Barbary Kwiatkowskiej (TYLKO-DO-ODCZYTU) Strona Główna -> Tematyka ogólna
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BasiaKwiatkowska
Administrator



Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 633
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy

PostWysłany: Śro 23:35, 21 Cze 2006    Temat postu: o skapstwie czyli rozcinanie tubek

asinek

Wysłany: 30 Sie 2005 08:09 am
--------------------------------------------------------------------------------

bo to sie roznym osobom zle kojarzy. Przyznam ze ja tez dlugo uwazalam to za przesade, ale ... w przypadku gestych i kremowych tekstur warto jednak rozciac tubke. Okazuje sie np ze w takiej niby "pustej" juz tubce od kremu Biodermy Photoderm Creme ukrywa sie dobrych 6-8 ml produktu. Starczylo mi bowiem na cztery obfite aplikacje (twarz + szyja)!

pozdrawiam
asinek

*****************************
pitipel

Wysłany: 30 Sie 2005 09:24 am Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Ja tak postępuję od dawna!!! Przecinam tubkę w poprzek, wybiorę na 1 użycie, to co zostaje zamykam w ten sposób, że przcięte części wciskam jedna w drugą.
_________________
pozdrawiam, piti

*****************************
Basia
Site Admin

Dołączył: 18 Mar 2005
Posty: 1790
Wysłany: 30 Sie 2005 09:31 am Temat postu:
-------------------------------------------------------------------------------

Dla mnie to nie jest skapstwo, ale zdrowy rozsadek.
Postepuje tak od bardzo dawna, przecinam nawet pasty do zebow i wszystkie plastikowe opakowania. Najbardziej optymalnie byloby, gdyby po przecieciu reszta produktu starczyla na jedna aplikacje, jesli jednak jest go wiecej to wazne, aby potem uwazac, na przechowywanie takich resztek produktu w przecietym opakowaniu, czyli np. mozna owinac w aluminiowa folie i przechowywac w lodowce.
Jesli jest to produkt z retinolem lub kwasem askorbinowym lub innym wrazliwym na swiatlo i tlen skladnikiem to po przecieciu nalezy go zuzyc od razu, przechowywanie nie ma sensu, gdyz wrazliwe skladniki ulegna szybko rozkladowi.

**************************
ayem
Wysłany: 30 Sie 2005 10:23 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
Basia napisał:
Dla mnie to nie jest skapstwo, ale zdrowy rozsadek.
Postepuje tak od bardzo dawna, przecinam nawet pasty do zebow i wszystkie plastikowe opakowania.

u mnie to juz jaks obsesja jest - nie popuszcze az nie zuzyje do cna

************************
Hala

Wysłany: 30 Sie 2005 03:07 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

ja też,a ile tak można "odzyskać"peelingu enzymatycznego
_________________
Pozdrawiam
Hala

*********************
Anonymous
Gość


Wysłany: 04 Wrz 2005 07:35 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Zaczynam rozcinac tubki od najblizszego kremu lub czegokowliek w tubce, który mi sie skonczy.

***********************
Anonymous
Gość

Wysłany: 13 Wrz 2005 04:05 am Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

ja także rozcinam tubki i to od bardzo dawna i nie uważam żeby było to skąpstwo

*********************
Noor
Wysłany: 13 Wrz 2005 05:12 am Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Ja rozcinam też butelki od balsamów (to dopiero skąpstwo) - wystarcza zwykle co najmniej na raz, czasem nawet na dwa.
A z rozciętej tubki Sensibio D.S. można się smarować jeszcze jakieś cztery dni
_________________
Noor

**********************
PePePe

Wysłany: 15 Wrz 2005 11:08 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Chciałam powiedzieć, że mnie natchnęłyście. Zaczęłam przecinać i ... jestem baaardzo zadowolona . Filtra starczyło jeszcze na 4 aplikacje a już miałam wyrzucać! Teraz już wiem czemu tak nie lubię opakowania z pompką Ysthealu Avene Jak pomyślę ile tego tam jeszcze jest to .....

*********************
pitipel

Wysłany: 15 Wrz 2005 12:25 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
PePePe napisał:
Chciałam powiedzieć, że mnie natchnęłyście. Zaczęłam przecinać i ... jestem baaardzo zadowolona . Filtra starczyło jeszcze na 4 aplikacje a już miałam wyrzucać! Teraz już wiem czemu tak nie lubię opakowania z pompką Ysthealu Avene Jak pomyślę ile tego tam jeszcze jest to .....



Hej, Potworze, ja takie też przecinam!!!!
Da się!!!

_________________
pozdrawiam, piti

*********************
perfecta

Wysłany: 15 Wrz 2005 01:12 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Witajcie dziewczyny, jestem nowa, ale już dawno przecinam tubki, butelki od różnych specyfików. Ostatnio "dobrałam się " do podkładu clinika. Nie zgadniecie ile jeszcze na ściankach zostało Pozdrawiam , życzę udanych rozcięć
_________________
ogólnie jest ok

*********************
PePePe

Wysłany: 15 Wrz 2005 01:46 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
pitipel napisał:
PePePe napisał:
Chciałam powiedzieć, że mnie natchnęłyście. Zaczęłam przecinać i ... jestem baaardzo zadowolona . Filtra starczyło jeszcze na 4 aplikacje a już miałam wyrzucać! Teraz już wiem czemu tak nie lubię opakowania z pompką Ysthealu Avene Jak pomyślę ile tego tam jeszcze jest to .....


Hej, Potworze, ja takie też przecinam!!!!
Da się!!!



Piti, jezu - JAK??? Że niby piłką do metalu? Brzeszczocikiem?

*********************
ayem
Wysłany: 15 Wrz 2005 04:54 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
PePePe napisał:
Piti, jezu - JAK??? Że niby piłką do metalu? Brzeszczocikiem?

czemu nie?
sa takie specjalne nozyki do zajec plastycznych, o roznych rozmiarach, z wysuwanym ostrzem.
ostre nozyczki tez daja rade, trzeba tylko zrobic najpierw dziure w opakowaniu czubkiem i ciac od tego miejsca

*********************
pitipel

Wysłany: 16 Wrz 2005 01:09 am Temat postu:
-------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
Piti, jezu - JAK??? Że niby piłką do metalu? Brzeszczocikiem?



No nożyczkami własnie...
Bezproblemowo - zapewniam
_________________
pozdrawiam, piti

*********************
PePePe

Wysłany: 16 Wrz 2005 02:52 am Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
ayem napisał:
PePePe napisał:
Piti, jezu - JAK??? Że niby piłką do metalu? Brzeszczocikiem?

czemu nie?
sa takie specjalne nozyki do zajec plastycznych, o roznych rozmiarach, z wysuwanym ostrzem.
ostre nozyczki tez daja rade, trzeba tylko zrobic najpierw dziure w opakowaniu czubkiem i ciac od tego miejsca


O, mam taki jeden do tapet! Teraz to juz nie ma zmiluj sie

*********************
Hokus

Wysłany: 16 Wrz 2005 03:11 am Temat postu:
-------------------------------------------------------------------------------

Widzę, że tu nie tylko mamy "malych chemikow", ale i "małych majsterkowiczów"

Plastiki to rozcinałam, za metale się jeszcze nie brałam...ale widzę, że wszystko jeszcze przede mną
_________________
Pozdrawiam,

Eliza

*********************
Alex

Wysłany: 16 Wrz 2005 10:01 am Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Ja wprawdzie do metalowych też się jeszcze nie dobierałam, ale z kolei radziłam sobie ze szklanymi buteleczkami z pompką z takim jakby kapslem zapieczonym wokół szyjki butelki (serum,fluid,tp.). Za pomocą śrubokręta podważałam toto skutecznie .
_________________
Pozdrawiam, Ola

*********************

Noor


Wysłany: 16 Wrz 2005 10:45 am Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
Hokus napisał:
Plastiki to rozcinałam, za metale się jeszcze nie brałam...ale widzę, że wszystko jeszcze przede mną

Metalowe tubki rozcinają się bez problemu nożyczkami (porządnymi)
_________________
Noor

*********************
fishbina
Wysłany: 16 Wrz 2005 11:03 am Temat postu:
-------------------------------------------------------------------------------

tak sobie czytam ale musiałam się odezwać, niezłe z was killerki dziewczyny.. ja to tylko w zaciszu łazienki sobie tubeczkę z pastą nieraz przecięłam a tu proszę w ruch idą śrubokręty, sekatory.. słaba płeć normalnie:))))

*********************

ayem
Wysłany: 16 Wrz 2005 12:50 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Cytat:
Hokus napisał:
Plastiki to rozcinałam, za metale się jeszcze nie brałam...

zaraz tam metale, zwykle aluminium raptem

*********************
perfecta

Wysłany: 16 Wrz 2005 01:50 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

to nie skąpstwo, szkoda produktu, ostatnio rocięłam tubę dermedica celluend starczyło na pożądną aplikację i masażyk, ostatnia porcja żelów i olejków do kąpieli, mycia twarzy, szamponów powstaje po dolaniu wodu. I tak właśnie mi przyszło do głowy, mniej chemii w śmieciach, ochrona środowiska się kłania jak nic.
_________________
ogólnie jest ok

*********************
kasha

Wysłany: 27 Paź 2005 12:32 pm Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------

Hi hi, myślałam, że tylko ja tak mam
Gdy się rozetnie tubkę z gęstą maseczką to wystarczy jej jeszcze na dłuugo, bo tak fajnie osiada na bocznych ściankach, a nie da się jej za nic wycisnąć

*********************

Basia
Site Admin

Wysłany: 16 Lis 2005 03:56 pm Temat postu:

--------------------------------------------------------------------------------

Rozcinanie wszelkich tubek, wlaczajac paste do zebow wydawalo mi sie tak oczywiste, ze az nie warte wspomnienia. Asiu dziekuje, ze zalozylas ten watek, okazalo sie bowiem, ze bylam w bledzie:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BiochemiaUrody - Strona Barbary Kwiatkowskiej (TYLKO-DO-ODCZYTU) Strona Główna -> Tematyka ogólna Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin